data: 26.07 - 31.07.2016

Kamila

Jestem tu, ponieważ chcę “Iść, bez obawy, aby służyć”. Pomagam również w przygotowaniach do ŚDM Kraków 2016, bo wierzę, że marzenia są po to, by je spełniać.

Swoją przygodę z ŚDM zaczęłam mając 16 lat. Pierwszy raz pojechałam do Madrytu w 2013 jako pielgrzym. Kiedy usłyszałam, że kolejne spotkanie odbywa się w Brazylii, wiedziałam, że chcę zrobić wszystko, by móc tam być. Po dwóch latach zmagania się z problemami finansowymi, językowymi, ale też tymi duchowymi w 2013 udało się pojechać do Brazylii. Były to najpiękniejsze dwa tygodnie mojego życia. Jestem wdzięczna za to, że Bóg dał mi tę szansę, bo dzięki przygotowaniu do wyjazdu zrozumiałam moc modlitwy za siebie i za drugiego człowieka.
Do Rio pojechałam sama, pierwszy raz leciałam samolotem podczas 15-godznnej podróży. W Rio przełamałam swoje bariery i udowodniłam sobie, że odwaga jest we mnie, w każdym z nas, ale trzeba ją tylko odkryć. Na miejscu poznałam wspaniałych przyjaciół i nawiązałam świetne kontakty, odkryłam piękno rzeczy, które nas otaczają. Uczyłam się odpowiedzialności i pokory. W obliczu wielu problemów postanowiłam się modlić najprostszymi słowami modlitwy: Ojcze nasz, który jesteś w niebie [..] niech będzie wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Nie prosiłam Boga: „Chcę, żeby było tak i tak…”, ale zaufałam Mu i powiedziałam, że to od Niego wszystko zależy, to Jego wola co się stanie. I za każdym razem, każdy problem okazywał się szansą.  W Rio usłyszałam też ważne słowa Papieża Franciszka: Go, without fear, to serve”. I to robię od tamtej pory, może niekoniecznie bez strachu, ale staram się odnajdywać w sobie odwagę do czynienia dobra.

Kamila Skupień

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

Potwierdzam