data: 26.07 - 31.07.2016

Historia Francesco

W tym krótkim liście chciałbym podzielić się z Wami moi doświadczeniem wolontariusza na Światowych Dniach Młodzieży: to było coś wspaniałego! Załączam dwa zdjęcia: z mojej wolontariackiej posługi w Madrycie i w Rio. Mam nadzieję, że się wam spodobają.

Moja przygoda jako wolontariusz ŚDM rozpoczęła się w Rzymie (2000) jeszce za pontyfikatu Jana Pawła II. Znajdowałem się pośród 80 wolontariuszy diecezji Livorno, którzy pełni radości byli gotowi, by dawać to co w nas najlepsze. Hasłem przewodnim były słowa: “być, aby służyć”. Za każdym razem, gdy uczestniczę w ŚDM, które gromadzą cały Kościół obecny w świecie, w różnorodności jego “form i kolorów”, zawsze myślę o tym zdaniu.

Posługiwałem wszędzie, robiłem dosłownie wszystko: byłem w służbie porządkowej, przyjmowałem pielgrzymów, byłem kierowcą, ale to wszystko zawsze w duchu współpracy z innymi.

Jestem wdzięczny Panu i Maryi za te doświadczenia. Dziękuję mojej rodzinie, która mi umożliwia uczestniczenie w ŚDM: w Rio byliśmy obecni wszyscy, całą rodziną- to był nasz pierwszy wyjazd z naszymi wówczas czteroletnimi dziećmi.

Zachęcam Was, młodzi, do podjęcia wolontariackiej misji: jesteście “oczyma” całej organizacji; dzięki wam inni mogą poznać różne “sposoby” zaangażowania młodych, które mają tylko jeden cel: trwać razem przy Panu, radować się, płakać, modlić się niejako razem z Nim.

Do zobaczenia w Krakowie 2016! Życzę Wam wszystkim błogosławionej drogi wiary!

Francesco Baldaccini z rodziną


Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

Potwierdzam