data: 26.07 - 31.07.2016

Aktualności

Powrót

Miesiąc miodowy na misji

2015-11-05 / Wolontariat


Nowożeńcy Fabiola i Gustavo Huguenin opuścili Brazylię i zgłosili się na długoterminowy wolontariat do ŚDM Kraków 2016.

Małgorzata Gadomska: Facebook obiegło ostatnio zdjęcie, na którym wręczacie flagę ŚDM Kraków 2016 papieżowi Franciszkowi podczas audiencji. W chwilę później Fabioli udało się namówić Ojca Świętego na ciepły uścisk. Jak do tego doszło?

Fabiola HugueninZaczynając zupełnie od początku. Ja i Gustavo poznaliśmy się w 2012 roku, w trakcie przygotowań do ŚDM Rio 2013. Mieszkałam wtedy na południu Brazylii, w Santa Catarina, i angażowałam się w życie swojej parafii  pracując z młodzieżą i przygotowując różnego rodzaju materiały dla parafian. Gustavo angażował się w podobny sposób w swojej parafii, w Stanie Rio de Janeiro. Nasza aktywność w Kościele oraz przygotowania do ŚDM zbliżyły nas do siebie mimo znacznej odległości między miastami gdzie mieszkaliśmy. Ten kontakt przerodził się w miłość i stworzył podwaliny naszego związku. Gustavo pracował już w Lokalnym Komitecie Organizacyjnym, kiedy ja zdecydowałam się zostać wolontariuszką w Rio. Decyzję tą podjęłam dzięki wsparciu biskupa diecezjalnego. W tym samym czasie intensywnie przeżywaliśmy przygotowania do ŚDM  i stawialiśmy pierwsze kroki w naszym związku. Było to bardzo ekscytujące. Po zakończeniu ŚDM 2013 zaręczyliśmy się.

Jeszcze będąc narzeczonymi musieliśmy podjąć ważną decyzję zaangażowania się w przygotowania ŚDM Kraków 2016 jako międzynarodowi wolontariusze długoterminowi. Pobraliśmy się 22 sierpnia we Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej. Ufni w Bożą opiekę, postanowiliśmy poświęcić pierwszy rok naszego małżeństwa służbie Kościołowi. Przyjechaliśmy do Krakowa dokładnie miesiąc po ślubie. Trzy tygodnie później wybraliśmy się do Rzymu, aby uczestniczyć w Audiencji Generalnej jako „sposi novelli” (świeżo poślubieni), co było niezwykłym doświadczeniem. Zabraliśmy ze sobą flagę ŚDM 2016 i po tym jak uściskałam Ojca Świętego, opowiedziałam o naszej misyjnej rodzinie, która opuściła Brazylię, żeby pełnić wolontariat w trakcie przygotowań do ŚDM w Krakowie. On bardzo się ucieszył i odpowiedział: „To widzimy się w Krakowie!”. Było to bardzo emocjonujące. Kościół tak wiele mówi ostatnio o ważnej roli rodziny, o tym jak może ona stać się drogą do świętości, czy to na Synodzie, w trakcie kanonizacji świętej Teresy z Lisieux, czy poprzez kazania Papieża Franciszka… A my staliśmy się rodziną pośrodku tego wszystkiego. Nasze wspólne życie od kiedy się poznaliśmy jest związane z Kościołem, Papieżem, ŚDM, miłosierdziem i chęcią stania się świętą rodziną. W każdej chwili czujemy otaczającą nas Bożą opiekę i Jego głęboką miłość do nas!

Fabiola, jesteś dziennikarką, znaną także dzięki Minucie z ŚDM. Czym było doświadczenie przygotowania tak dużego wydarzenia katolickiego? Czym różniło się od pozostałych świeckich wydarzeń które przygotowywałaś?

Muszę przyznać, że podstawową różnicą jest strona duchowa wydarzenia. ŚDM nie jest wydarzeniem  mającym na celu zgromadzenie środków ani odniesienie zysku, ale daje przestrzeń dla doświadczenia Boga. A to wszystko zmienia. Wszystko, co jest związane z przygotowaniami, ma na celu dotrzeć do dusz, w jakiś sposób je poruszyć, przybliżyć je Bogu. To, co najbardziej mnie przejmuje w trakcie pracy w ŚDM, to odpowiedzialność, którą ponosimy wobec pielgrzymów. Presji tego typu nie czuje się w trakcie pracy nad jakimś wydarzeniem organizowanym przez zwykłą firmę. W Rio byłam bardzo podekscytowana w trakcie ŚDM, kiedy mogłam zobaczyć reakcje i świadectwa pielgrzymów wobec tego, w co włożyliśmy tyle wysiłku w miesiącach poprzedzających. I było warto! A chodzi tu nie tylko o rozwój zawodowy i osobisty, ale również o pewność, że zrobiliśmy wszystko to, o co prosił nas Bóg, że w jakiś sposób uczestniczyliśmy w Jego dziele. Myślę, że żadne wydarzenie na świecie nie jest w stanie wywołać we mnie takich uczuć jak ŚDM.

Inną interesującą rzeczą jest to, że w trakcie ŚDM możemy w przejrzysty sposób zobaczyć, jak Duch Święty działa we wszystkim. Fantastycznym doświadczeniem Bożej Opatrzności jest odczuwanie opieki Boga zarówno w przygotowaniach do wydarzenia, jak i w osobistym życiu wolontariusza oraz bycie świadkiem obietnicy złożonej przez Jezusa w Ewangelii według Św. Mateusza (Mt 6, 25-34).

Gustavo, jesteś autorem słynnego logo ŚDM Rio 2013 w kształcie serca. Jaka była droga prowadząca do powstania tego symbolu?

Myślę, że Bóg przygotował mi drogi, których przejście było koniecznie, aby móc spełnić to marzenie, zarówno te związane z odpowiednimi talentami, zdolnościami, jak i te związane z rozwojem duchowym. Nigdy wcześniej nie miałem okazji uczestniczyć w ŚDM, dowiedziałem się o nich jedynie z wiadomości z Sydney oraz oglądając przez Internet transmisję ze spotkania w Madrycie. Urosło wtedy we mnie marzenie, by współtworzyć to wielkie wydarzenie.

Jestem grafikiem komputerowym i pracowałem w moim własnym biurze, mając możliwość wyboru klientów. Moje pragnienie wykorzystania swoich profesjonalnych umiejętności na rzecz służby Kościołowi, poza służbą duszpasterską, sprawiło, że pomyślałem o tej możliwości. Kilka tygodni później ogłoszono konkurs na  wybór oficjalnego logo ŚDM. Pracowałem przez prawie 2 tygodnie, żeby przejść wszystkie etapy potrzebne do wzięcia udziału w tym konkursie i wysłałem moją propozycję. Oczekiwałem z napięciem aż do dnia, kiedy odebrałem wiadomość, że moja praca została wybrana. Bardzo długo dziękowałem Panu Bogu za możliwość włączenia cząstki swojej pracy w spotkanie młodych chrześcijan.

Po oficjalnym zaprezentowaniu logo ŚDM, Komitet Organizacyjny zaprosił mnie do pracy w Sekcji Komunikacji. Kiedy cała ekipa się rozrosła i przybyli do nas wolontariusze ze wszystkich części świata, ja zostałem koordynatorem sektora designu. Było to duże wyzwanie i mocne doświadczenie, dzięki któremu nauczyłem się bardzo wiele, zarówno w sferze zawodowej, jak i personalnej oraz duchowej.

Czy wspólnoty katolickie w Brazylii cieszą się popularnością wśród młodych ludzi? Czy jest łatwo o rozwój osobisty w waszym Kościele?

Gustavo Huguenin
We wspólnocie Kościoła w Brazylii wiele wysiłków duszpasterskich kierowanych jest w stronę młodych. Każde wspólnota ma swoją wartość i przyczynia się do ewangelizacji młodych, np.: duszpasterstwo młodzieży, ruchy eklezjalne, służba duszpasterska zgromadzeń i nowych wspólnot. Ewangelizacja młodych jest dziełem wielu rąk, włączając w to wkład Duszpasterstwa Rodzin, Duszpasterstwa Powołań, Duszpasterstwa Katechizacji, akcji misyjnych.

Kościół Katolicki w Brazylii charakteryzuje się wielką różnorodnością. Istnieją różne formy wyrażania wiary, od kontemplacji po koncerty muzyki rozmaitych gatunków. W Brazylii muzyka katolicka jest bardzo popularna, często organizuje się wielkie wydarzenia muzyczne adresowane w stronę młodej publiczności. Młodzi ludzie otrzymują wsparcie duchowe dzięki promocji wiary w stylu młodzieżowym: poprzez organizację wyjazdów, widowisk, akcji i spotkań duszpasterskich.

Jakie było wasze miejsce w Kościele przed i jakie jest po ŚDM w Rio?

Gustavo: Od wielu lat we dwójkę uczestniczymy w ruchu charyzmatycznym, w grupie modlitwy za młodych. Zawsze współtworzyliśmy projekty związane z mediami katolickimi. Podczas ŚDM nasze wysiłki były skierowane na wydarzeniu, które wymagało od nas wiele wysiłku.

Fabiola: Po Światowych Dniach Młodzieży staliśmy się narzeczonymi i wkrótce się pobraliśmy. Wtedy zrozumieliśmy, że nasza misja to teraz rodzina i kościół lokalny. Była to radykalna zmiana wymagająca adaptacji: od stanu cywilnego do stania się rodzicami! Teraz jesteśmy zatroskani o nową drogę, którą Pan przeznaczył dla nas. Jeszcze nie wiemy, dokąd On nas pośle, ale wiemy, że gdziekolwiek się znajdziemy, będziemy szczęśliwi.

Z jakich powodów trzy ostatnie pontyfikaty: Jana Pawła II,  Benedykta XVI i Franciszka są wam bliskie?

Gustavo: Ci trzej Papieże wpłynęli na nasze życie. Mamy w pamięci wielką legendę – św. Jana Pawła II, który w szczególności wstawiał się za młodymi i za rodziną. Czerpiemy inspirację z jego listów i liczymy na jego wstawiennictwo. Nazywamy go "swatem", ponieważ jest on patronem rodzin.

Kiedy staliśmy się dojrzalsi w wierze, pontyfikat Benedykta XVI nas umocnił. Jak wiele zrozumieliśmy i jak bardzo go pokochaliśmy! Jest niesamowitym mistrzem w przekazywaniu wiedzy i tłumaczeniu naszej wiary w prostych słowach!

A co można  powiedzieć o Papieżu Franciszku? Żyjemy ŚDM i ostatnimi miesiącami przygotowań do nich. Proste gesty i jego nastawienie nas urzeka. To, że jest papieżem o latynoskich korzeniach, ze zwyczajami tak podobnymi do naszych, jeszcze bardziej nas przybliża do jego osoby. Mieliśmy okazję być blisko niego w czasie JMJ Rio 2013 i ostatnio na audiencji w Rzymie. Mamy nadzieję spotkać go w lipcu 2016 w Krakowie!

Jakie są wasze obowiązki jako długoterminowych wolontariuszy ŚDM Kraków 2016? Czy macie jakieś marzenia, które chcielibyście zrealizować tu, w Krakowie?

Fabiola: Gustavo oczywiście służy swoimi talentami w Sekcji Designu w  Departamencie Komunikacji. Ja angażuję się w pomoc wielu Sekcjom. Działam w mediach społecznościowych, tłumaczę teksty na portugalski i tworzę artykuły na stronę internetową. Jestem również odpowiedzialna za cykl video "Minuta ŚDM", w którym co tydzień, w językach oficjalnych ŚDM, krótko opowiadamy o aktualnych przygotowaniach do spotkania młodych w Krakowie.

Naszym wielkim marzeniem jest, aby pomóc szerzyć piękny plan Boga, jakim są Światowe Dni Młodzieży, jak największej ilości osób. Dzięki komunikacji, chcemy, aby każda dusza na świecie dotknęła Bożego Miłosierdzia, a każda osoba przeżyła ŚDM, nawet jeśli nie może przyjechać do Polski. Komunikacja pozwala nam to osiągnąć, pozwala budować mosty między Krakowem a całym światem. To jest to, na co czekamy i co każdego dnia staramy się budować.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

Potwierdzam